Logowanie

Cześć, Nieznajomy!
[Zaloguj się] lub [Załóż konto]

Możesz także zalogować się przez Facebooka:
Najlepsi strzelcy
gole zawodnik
7 Polska Marcin Kozina
Rekord Bielsko-Biała Rekord Bielsko-Biała
7 Polska Marcin Wróbel
Rekord Bielsko-Biała Rekord Bielsko-Biała
5 Polska Mateusz Gleń
Rekord Bielsko-Biała Rekord Bielsko-Biała
5 Polska Dawid Ogrocki
Rekord Bielsko-Biała Rekord Bielsko-Biała
4 Polska Szymon Szymański
Rekord Bielsko-Biała Rekord Bielsko-Biała
3 Polska Marek Sobik
Rekord Bielsko-Biała Rekord Bielsko-Biała
2 Polska Dariusz Rucki
Rekord Bielsko-Biała Rekord Bielsko-Biała

Statystyki

Zalogowani: 0 Goście: 11
Dzisiaj: 655 Wczoraj: 699
Ogółem: 482708
Zobacz więcej

Aktualności

Halowy Puchar Polski Sezon 2018/19r.:

kk szatany @04.04.2019

Halowy Puchar Polski Sezon 2018/19r.:

Wbrew wynikowi, o przypieczętowanie awansu do finału PP łatwo nie było.



Rekord Bielsko-Biała – AZS UŚ Katowice 7:2 (1:2)

0:1 2min.28.Jacek Hewlik (AZS UŚ Katowice),

0:2 6min.28.Jacek Hewlik (AZS UŚ Katowice),

1:2 17min.9.Artur Popławski (REKORD BIELSKO-BIAŁA),

2:2 33min.14.Michał Marek (REKORD BIELSKO-BIAŁA),

3:2 35min.20.Oleksandr Bondar (REKORD BIELSKO-BIAŁA),

4:2 36min.9.Artur Popławski (REKORD BIELSKO-BIAŁA),

5:2 37min.20.Oleksandr Bondar (REKORD BIELSKO-BIAŁA),

6:2 38min.9.Artur Popławski (REKORD BIELSKO-BIAŁA),

7:2 40min.2.Michał Kubik (REKORD BIELSKO-BIAŁA),

REKORD: 84.Bartłomiej Nawrat (1.Michał Kałuża), – 9.Artur Popławski, 20.Oleksandr Bondar, 10.Paweł Budniak, 5.Kamil Surmiak, - 8.Tomasz Gąsior, 6.Jan Dudek, 2.Michał Kubik, 14.Michał Marek, 15.Wojciech Łasak,

Po niespełna 6-ciu minutach rewanżowego półfinału rozgrywek o Puchar Polski w futsalu, w hali przy Startowej zanosiło się na sensację – katowiczanie całkowicie odrobili straty poniesione tydzień wcześniej w Szopienicach. Może chaotyczni w atakach, ale żywiołowi w swoich poczynaniach goście dwukrotnie zaskoczyli defensywę Rekordu. W obu przypadkach doskonałą dyspozycją strzelecką zaimponował Jacek Hewlik. Bielszczanie dość późno, już z dwubramkową stratą, przeszli do kontrnatarcia, ale rytmu i wykończenia w nim nie było. Niesłychanie twardy mur „akademików” przez długie minuty był nie do sforsowania przez gospodarzy. Agresywna gra zawodników Miłosza Kocota miała jednak swoją cenę, tuż po upływie połowy czasu pierwszej połowy przyjezdni wyczerpali limit przewinień. Przekroczyli go w cokolwiek zaskakujących okolicznościach. Przy interwencji bramkarza AZS-u – Mateusza Bednarczyka poza polem karnym, rozjemcy dopatrzyli się zagrania ręką. A ponieważ golkiper katowiczan już wcześniej upomniany został żółtą kartką za faul na Janie Dudku, fenomenalnie dysponowany do tego momentu bramkarz został relegowany z boiska. Pierwszą konsekwencją był przedłużony rzut karny, po którym Oleksandr Bondar  uderzył w poprzeczkę. W zaistniałej sytuacji – ciąg dalszy nieprzychylnego dla katowiczan splotu wydarzeń – gra w liczebnym osłabieniu. Takiej okazji „rekordziści” przepuścić już nie mogli. Ekipa ze stolicy Górnego Śląska dzielnie i ambitnie broniła się przez ponad minutę, aż po dograniu O. Bondara z bliska przymierzył Artur Popławski. Wybornie usposobiony „rekordzista” pokonał Kamila Lasika (obaj na zdjęciu) po raz pierwszy, nie ostatni.

Na drugą część „akademicy” wyszli z typowym dla gier pucharowym nastawieniem – wszystko albo nic. Długimi fragmentami na parkiecie dominował „brudny futsal”, w którym sporo było zagrań i zachowań odległych od zasad fair-play. W tej materii „świętych” na boisku nie było, bo i arbitrom przytrafiło się kilka dyskusyjnych, kontrowersyjnych werdyktów. Kluczowym elementem, który legły u podstaw ostatecznego wyniku były walory motoryczne bielszczan. Łatwo udokumentować wyższość nad rywalami jednak nie było, zwłaszcza że już na wstępie z gry  w drugiej połowie – w przenośni i dosłownie – wyeliminowany został Kamil Surmiak. Wobec nieobecności Jana Janovsky’ego (z powodów osobistych) oraz Alexa Viany(względy regulaminowe) sytuacja kadrowa stała się wręcz dramatyczna. Trener Andrzej Szłapa pozostał bez wyjścia, na placu gry musiał pojawić się nie w pełni zdrowy Michał Marek. I to właśnie lider klasyfikacji strzelców Futsal Ekstraklasy chyba na dobre rozwiał marzenia graczy AZS-u o awansie do pucharowego finału. Lob M. Marka nad K. Lasikiem zza linii pola karnego na 2:2, był zagraniem najwyższej próby! Dalsze gole dla obrońców Pucharu były w równym stopniu efektem pomysłowości i skuteczności, co gasnących w oczach rywalach.

Awans „rekordzistów” do finałowej, rozgrywki jest absolutnie zasłużony. Na rywala w dwumeczu przyjdzie jednak poczekać do 24 kwietnia br., kiedy do rewanżu przystąpią zawodnicy Piasta i Gatty. Po wygranej 6:3 w Zduńskiej Woli bliżsi są gliwiczanie.

Żródło: TP www.bts.rekord.com.pl Foto: Paweł Mruczek

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Dodaj opinię

Poprzedni mecz

Puchar Polski Sląski ZPN Sezon 2018/19r.
22.05.2019, 17:30
Stadion LGKS 38 Podlesianka: ul. Sołtsia 25 40-748 Katowice
LGKS 38 Podlesianka Katowice 0:2 Rekord Bielsko-Biała
LGKS 38 Podlesianka Katowice Rekord Bielsko-Biała

Następny mecz

31. kolejka 3 Liga gr.III Sezon 2018/19r.
25.05.2019, 17:00
Stadion ul.Wojska Polskiego 2, 42-600 Tarnowskie Góry, Tarnowskie Góry
Gwarek Tarnowski Góry - Rekord Bielsko-Biała
Gwarek Tarnowski Góry Rekord Bielsko-Biała
Tabela
lp. M Br Pkt
1. KS Górnik Polkowice KS Górnik Polkowice 30 +45 69
2. Zagłębie II Lubin Zagłębie II Lubin 30 +31 57
3. Ślęza Wrocław Ślęza Wrocław 29 +25 54
4. Gwarek Tarnowski Góry Gwarek Tarnowski Góry 30 +13 50
5. Rekord Bielsko-Biała Rekord Bielsko-Biała 30 +9 50
6. Ruch Zdzieszowice Ruch Zdzieszowice 30 +3 45
7. Górnik II Zabrze Górnik II Zabrze 30 +2 45

Facebook

Klub Kibica "SZATANTY" Stowarzyszenie klubu kibica "SZATANY" składa się z paru kibiców którzy poświęcają swój czas żeby był na każdym meczu doping, chłopaki starają się dopingują z całych sił, jeżdzą po całej Polsce za swoją drużyną już nie raz to udowodnili, jeżeli zależy ci na tym klubie to zapraszamy do pomagania w dopingu na meczeach zarówno III Ligi oraz Futsal Ekstraklasy im więcej nas będzie tym lepiej piłkarze bardzo cenią że jest doping więc mają nadzieję że ich nie zawiedziemy więc AVE BTS i zapraszamy do młyna!!!!